Archiwum kategorii 'kary'

Nawroty

14 Grudzień 2007, piątek

Bulwersuje mnie, kiedy nauczyciele po warsztatach w „Szkole dla Rodziców i Wychowawców” wracają do starych nawyków powtarzając „Przecież uczeń musi być ukarany”, „Inni nie mogą mysleć, że jest bezkarny”, „Musi dostać jakąś karę”. Na warsztatach doświadczają na sobie tego, że kara rani, często jest odwetem, wzbudza uczucia żalu, złości, poniżenia, które wcale nie zachęcają do […]

Dziecko na ulicy

22 Maj 2007, wtorek

Zanim spróbuję odpowiedzieć na pytanie postawione w komentarzach, najpierw kilka słów wyjaśnienia. Nie chciałabym sprawić wrażenia, że znam najlepsze odpowiedzi na każdy problem wychowawczy. Jestem głęboko przekonana, że nie ma gotowych rozwiązań na każdą sytuację wychowawczą – są jedynie ogólne wskazówki, które mówią o tym, jakie zachowania, postawy rodzicielskie sprzyjają budowaniu dobrych relacji z dziećmi. […]

Zamiast karania, c.d.

18 Maj 2007, piątek

Kara jest konsekwencją niewłaściwego zachowania dziecka wymyśloną przez dorosłego i być może właśnie dlatego, zazwyczaj nie mającą związku z winą lub szkodą. Na domiar złego często towarzyszą jej silne emocje rodzica, który pod wpływem własnego gniewu czy bezsilności nieraz traci umiar i najzwyczajniej odreagowuje na dziecku. Jakie to ma skutki? Przypomnijcie sobie Państwo jakieś sytuacje […]

Zamiast karania

14 Maj 2007, poniedziałek

Aby nauczyć się, że jakieś zachowanie jest niewłaściwe i nie warto go powtarzać, potrzeba kilku okoliczności. Po pierwsze trzeba ponieść konsekwencje tego zachowania, które są nieprzyjemne, rodzą dyskomfort, ale nie są raniące czy niszczące. Kara stosowana w wychowaniu w powszechnym rozumieniu i użyciu, to zachowanie które najczęściej nie ma związku z winą, jest nieadekwatne do […]

Kije i marchewki, część III.

11 Maj 2007, piątek

Nagroda jest narzędziem manipulacji i dlatego jej oddziaływanie wychowawcze jest co najmniej wątpliwe. Jeśli nagradzam dziecko po to, żeby zachowało się w określony, przeze mnie akceptowany sposób, to moje podejście do niego niewiele różni się od podejścia tresera, który chce nauczyć swojego pupila jakichś sztuczek. Nie ma tu miejsca na szacunek, samodzielne myślenie, naukę odpowiedzialności, […]

Kije i marchewki, część II

08 Maj 2007, wtorek

Kary przynoszą korzyści wyłącznie dorosłym. Pozwalają im rozładować swoje emocje. Niestety kosztem dzieci. Zwykle dają szybki efekt – wprawdzie na chwilę (przypominam, że działanie kar znika, gdy mija strach), zatem nietrwały, bo bez wewnętrznego przekonania, że tak nie należy postępować dziecko wraca do niechcianych przez rodzica zachowań. Jednak na ten moment rodzic ma przysłowiowy święty […]

Kije i marchewki

06 Maj 2007, niedziela

Kilka dni temu usłyszałam po raz kolejny w telewizji wypowiedź na temat kar i nagród w wychowaniu. O tym, że są one konieczne. Że powinny być mądre. Z poglądem, że bicie nie jest metodą wychowawczą zgadza się dziś chyba większość rodziców i wychowawców. Zastanawiam się ile lat musi upłynąć, aby rodzice i wychowawcy zauważyli, że […]