Archiwum kategorii 'rodzice'

Trudna adopcja

09 Grudzień 2007, niedziela

Mam koleżankę, którą uważam za bohaterkę. Dlaczego? Mając dwójkę własnych dzieci, adoptowała trzecie w podobnym wieku, pochodzące z patologicznej rodziny. Bohaterstwo to tym większe, że chłopczyk ten ma wiele obciążeń, bo jego biologiczna mama będąc w ciąży piła nałogowo. Rodziców decydujących się na tak trudną adopcję powinno się wspierać na każdym kroku. Co jednak się […]

Rodzice w szkole

04 Listopad 2007, niedziela

Dużo ostatnio mówi się o współpracy szkoły z rodzicami. Zachowane są nawet pewne jej pozory. Nauczyciele nie odmawiają rozmów z rodzicami, rodzice swoje obawy kierują do nauczycieli. Jednak kiedy posłucha się każdej grupy z osobna, to okazuje się, że tej współpracy tak naprawdę nie ma. Obie grupy nastawione są do siebie dość krytycznie, żeby nie […]

Naprawianie rodziców

28 Październik 2007, niedziela

W dzisiejszym odcinku Superniani, mama chłopców powiedziała fantastyczną rzecz: Superniania przyjechała naprawiać dzieci, a okazało się, że to z mamą jest coś nie w porządku i to ona musi się zmienić. I o to, moim zdaniem, chodzi w „naprawianiu” dzieci. Jeśli chcemy, żeby nasze dzieci zmieniły swoje postępowanie, musimy najpierw zmienić siebie. Luiza Bendyk

Język współpracy

14 Październik 2007, niedziela

W wychowaniu chodzi między innymi o to, żeby mieć wpływ na zachowanie dziecka. To znaczy umieć z nim rozmawiać w taki sposób, żeby chciało ono zmieniać swoje postępowanie, gdy zrozumie dlaczego jest ono nie do przyjęcia. Aby ten cel osiągnąć rodzice potrzebują się nauczyć takich umiejętności, które będą zachęcać dzieci do zmiany. Podstawowym elementem tych […]

Dziecko na ulicy

22 Maj 2007, wtorek

Zanim spróbuję odpowiedzieć na pytanie postawione w komentarzach, najpierw kilka słów wyjaśnienia. Nie chciałabym sprawić wrażenia, że znam najlepsze odpowiedzi na każdy problem wychowawczy. Jestem głęboko przekonana, że nie ma gotowych rozwiązań na każdą sytuację wychowawczą – są jedynie ogólne wskazówki, które mówią o tym, jakie zachowania, postawy rodzicielskie sprzyjają budowaniu dobrych relacji z dziećmi. […]

Zamiast karania, c.d.

18 Maj 2007, piątek

Kara jest konsekwencją niewłaściwego zachowania dziecka wymyśloną przez dorosłego i być może właśnie dlatego, zazwyczaj nie mającą związku z winą lub szkodą. Na domiar złego często towarzyszą jej silne emocje rodzica, który pod wpływem własnego gniewu czy bezsilności nieraz traci umiar i najzwyczajniej odreagowuje na dziecku. Jakie to ma skutki? Przypomnijcie sobie Państwo jakieś sytuacje […]

Zamiast karania

14 Maj 2007, poniedziałek

Aby nauczyć się, że jakieś zachowanie jest niewłaściwe i nie warto go powtarzać, potrzeba kilku okoliczności. Po pierwsze trzeba ponieść konsekwencje tego zachowania, które są nieprzyjemne, rodzą dyskomfort, ale nie są raniące czy niszczące. Kara stosowana w wychowaniu w powszechnym rozumieniu i użyciu, to zachowanie które najczęściej nie ma związku z winą, jest nieadekwatne do […]

Kije i marchewki, część III.

11 Maj 2007, piątek

Nagroda jest narzędziem manipulacji i dlatego jej oddziaływanie wychowawcze jest co najmniej wątpliwe. Jeśli nagradzam dziecko po to, żeby zachowało się w określony, przeze mnie akceptowany sposób, to moje podejście do niego niewiele różni się od podejścia tresera, który chce nauczyć swojego pupila jakichś sztuczek. Nie ma tu miejsca na szacunek, samodzielne myślenie, naukę odpowiedzialności, […]

Kije i marchewki, część II

08 Maj 2007, wtorek

Kary przynoszą korzyści wyłącznie dorosłym. Pozwalają im rozładować swoje emocje. Niestety kosztem dzieci. Zwykle dają szybki efekt – wprawdzie na chwilę (przypominam, że działanie kar znika, gdy mija strach), zatem nietrwały, bo bez wewnętrznego przekonania, że tak nie należy postępować dziecko wraca do niechcianych przez rodzica zachowań. Jednak na ten moment rodzic ma przysłowiowy święty […]

Kije i marchewki

06 Maj 2007, niedziela

Kilka dni temu usłyszałam po raz kolejny w telewizji wypowiedź na temat kar i nagród w wychowaniu. O tym, że są one konieczne. Że powinny być mądre. Z poglądem, że bicie nie jest metodą wychowawczą zgadza się dziś chyba większość rodziców i wychowawców. Zastanawiam się ile lat musi upłynąć, aby rodzice i wychowawcy zauważyli, że […]