Archiwum kategorii 'rodzice'

„Strasznie ważna rzecz”

18 Kwiecień 2007, środa

Wczoraj mieliśmy próbę generalną naszego przedstawienia złożonego z wierszyków dla dzieci. Przygotowywaliśmy je spotykając się co tydzień po 4 godziny przez ponad 2 miesiące. To była żmudna i równocześnie twórcza praca: najpierw nad adaptacją tekstów, potem wejściem w role, ruchem scenicznym. Bawiliśmy się świetnie: Halinka – mama nastolatki, urzędniczka w Magistracie; Agnieszka – mama szóstki […]

Nowe zadanie

26 Marzec 2007, poniedziałek

W momencie pojawienia się naszego dziecka na świecie stajemy wobec nowego zadania – wychowywanie. Chcemy być dobrymi rodzicami i dobrze je wychować. Korzystamy z doświadczeń bliskich nam osób, czytamy poradniki o wychowywaniu, oglądamy programy typu „Superniania”. Coraz częściej jesteśmy bombardowani informacjami na temat metod wychowawczych. Mamy poczucie, że stosując poznane metody poradzimy sobie z trudnymi […]

Udało się!

25 Marzec 2007, niedziela

Władze gminy, w której uczą się moje dzieci zdecydowały o sfinansowaniu warsztatów dla pierwszej, w historii tej gminy, grupy rodziców. Informacja o „Szkole dla Rodziców i Wychowawców” rozeszła się pocztą pantoflową. Ustaliłam termin pierwszego spotkania, zaprosiłam nauczycielkę „Szkoły…” i pełna niepokoju (czy rzeczywiście znajdą się chętni) czekałam na rodziców. Ku mojemu zdumieniu, wypełnili całą salę […]

Magiczne miejsca

06 Marzec 2007, wtorek

Udało mi się w tym roku zrealizować wspólne wyjście dyrekcji i nauczycieli z rodzicami i uczniami na spektakl „Akademia Pana kleksa” do Teatru Roma. Zainteresowanie tym pomysłem przeszło moje oczekiwania. Ponad 70 osób razem przeżyło niezwykłe chwile. Spektakl jest wspaniały, barwny i przygotowany na najwyższym poziomie. Ogrom efektów specjalnych, dobra muzyka i scenografia sprawiają, że […]

Różnica w widzeniu

03 Marzec 2007, sobota

Przeczytałam ostatnie komentarze do postów w „Psychoblogu” i zastanowiło mnie to, że my dorośli bardziej optymistycznie i miłosiernie patrzymy na szkołę niż nasze dzieci, które uczą się w niej. Pomyślałam o swojej szkole, o tym jak za wszelką cenę próbuję dostrzec dobre momenty naszych uczniów, jakieś zupełne drobiazgi: że Magda rozmawia z koleżankami, Kasia mniej […]

Szkoła w szkole

26 Luty 2007, poniedziałek

W gimnazjum gdzie pracuję zebrała się grupka rodziców, która chce uczestniczyć w warsztatach „Szkoła dla Rodziców”. Na moje zaproszenie skierowane do rodziców i nauczycieli z okolicznych szkół odpowiedziało 20 osób, przyszło 10, stale uczestniczy 8, w tym 2 nauczycielki. Jest 6 mam i 2 ojców. Nasze warsztaty składają się z 6 spotkań, każde trwa 4 […]

Odrabianki

23 Luty 2007, piątek

Robić, odrobić, narobić się przy tym niezmiernie? Kwestia pracy domowej to rzecz sporna od czasów istnienia szkoły. Uczeń oddałby wszystko, aby uniknąć ślęczenia nad książkami i zając swój czas tym, co lubi najbardziej. Rodzic odbiera domowe zadania jako dodatkowy obowiązek dla siebie. Nauczyciel sprawdza i zastanawia się, na ile praca domowa to wynik uczniowskiego wysiłku, […]

Łatwopalni

11 Luty 2007, niedziela

Pracując między innymi w szkole coraz częściej zastanawiam się, co się stało z odpornością psychiczną młodzieży? W swojej pracy raz po raz stykam się nie tylko z nieumiejętnością odraczania przyjemności – „muszę to mieć już, natychmiast”; podejmowania wyrzeczeń, czy dokonywania trudnych wyborów – „chcę mieć najlepsze oceny i jak najwięcej czasu na zabawę, rozrywkę”; popadania […]

Uczucia rodziców

07 Luty 2007, środa

W jednym z ostatnich komentarzy do postu „Krzyk” Ola podzieliła się swoim doświadczeniem, że krzyczy na dziecko kiedy sama jest zmęczona i pyta „czy krzyczy się z przyczyn, które tkwią w nas, a nie w dzieciach?” Odpowiem: robimy tak bardzo często, ale dość rzadko zauważamy. A dostrzeżenie związku pomiędzy uczuciami, które przeżywamy, a naszym zachowaniem […]

Rodzice Pierwsza Klasa!

10 Styczeń 2007, środa

Każdy kiedyś chodził do szkoły. Obciążony bagażem doświadczeń i wspomnień, ma w swojej wyobraźni obraz szkoły doskonałej, pozbawionej wszystkich tych elementów, jakie w jego edukacji miały negatywne znaczenie. Kieruje się zdobytą wiedzą, poszukuje informacji, sprawdza ofertę edukacyjną i posyła swoje dziecko do szkoły. Kiedy przekracza ten próg po raz drugi nie widzi nieznanego świata pełnego […]