Archiwum kategorii 'szkoła'

Nie wysyłaj dziecka wcześniej do szkoły!

22 Lipiec 2007, niedziela

Sześć lat temu posłałam moje dziecko rok wcześniej do szkoły. Wszystko przemawiało za tym, żeby to zrobić. Swietnie czytało, było nad wiek rozwinięte emocjonalnie. Testy psychologiczne wykazały dużą inteligencję i ogromne możliwości (oczywiście, pękałam z dumy). Jak radziło sobie w szkole? Dobrze się zaklimatyzowało, nie odstawało od rówieśników, chętnie i dobrze się uczyło. W starszych […]

Dobro

25 Maj 2007, piątek

Dużo czytam swoim uczniom i staram się, aby książka była w ich życiu ważna, uczyła, bawiła i stanowiła pretekst do dyskusji. Bohaterom bajek zwykle daleko do zwykłych śmiertelników. Kiedy omawiamy pozytywnego bohatera dzieci zwykle zaczynają tak: on był dobry i miły, często dodają uczciwy. Jeśli zapytam co to znaczy nigdy nie otrzymam podobnych odpowiedzi. Za […]

Dialog

10 Maj 2007, czwartek

Praca w szkole daje mi wielką satysfakcję, absorbuje mój czas i angażuje mnie całą. To przyjemność, pasja i ciągłe wyzwanie. Kiedy myślę o codziennych problemach to nigdy w kategorii klęski i porażki. Każde doświadczenie z nauczycielami, rodzicami i uczniami uczy jak sprostać wymaganiom dzisiejszej edukacji i nie odejść zbyt daleko od tego co ważne. Rozwiązaniem […]

Bajki z Sieprawia (1)

03 Maj 2007, czwartek

Wczoraj, podczas zjazdu liderów „Szkoły dla Rodziców i Wychowawców” w Konstancinie k/Warszawy, spotkałam się z moją przyjaciółką Kasią. Kiedy zaczęłam jej opowiadać o szkole, do której chodzi moja najmłodsza córka, Kasia skomentowała: „To brzmi jak bajka”. Pomyślałam, że może warto zapisywać w blogu te „bajki”. Dzisiaj będzie pierwszy odcinek; obiecuję też, że nie będę opisywać […]

Klasa

24 Kwiecień 2007, wtorek

Wszystko w życiu ma swój rytm, swój początek i swój koniec. Jest wiele rzeczy, które możemy przewidzieć i wiele takich, które nas zaskakują. W przypadku klasy obraz w chwili ukończenia szkoły zwykle jest zagadką. Nie chodzi tu jedynie o fakt, że klasa to zespół najczęściej przypadkowych osób, które muszą nauczyć się wspólnie żyć przez bardzo […]

Święta Wielkiej Nocy

06 Kwiecień 2007, piątek

Święta Wielkiej Nocy niosą ze sobą radość i nadzieję. Aura, która nas otacza i energia, jaka się w nas budzi, sprawiają, ze przygotowania, porządki i świąteczna zawierucha stają się łatwiejsze. Nie mam tu na myśli mycia okien i wycierania kurzu. Budzi się nowe życie, świat rozkwita. Im bardziej zbliża się Wielki Tydzień i moim uczniom […]

Policjanci w szkole

31 Marzec 2007, sobota

Mimo kilkudniowej zwłoki do naszej szkoły w sprawie Artka (patrz: „Dyplomowani rodzice”) zawitali policjanci z pobliskiego komisariatu. Przyszli do Pani Dyrektor i w jej obecności chcieli spotkać się z Arturem. Dyrektorka do swojego gabinetu zaprosiła jeszcze mnie (jestem psychologiem szkolnym). Na początku obie poprosiłyśmy policjantów o krótką rozmowę, w której nie uczestniczył Artek. Opowiadałyśmy trochę […]

„Dyplomowani” rodzice.

23 Marzec 2007, piątek

W moim gimnazjum tydzień temu skończyliśmy „Szkołę dla Rodziców i Wychowawców”. 7 osób dostało zaświadczenia o tym, że wzięli udział w 24 godzinnych warsztatach psychologicznych, których program jest inspirowany książkami Faber/Mazlish „Jak mówić?”, a zajęcia obejmują: rozpoznawanie do kogo należy problem rozpoznawanie i nazywanie własnych uczuć i uczuć dziecka nawiązywanie współpracy z dziećmi stosowanie skutecznych […]

Magiczne miejsca

06 Marzec 2007, wtorek

Udało mi się w tym roku zrealizować wspólne wyjście dyrekcji i nauczycieli z rodzicami i uczniami na spektakl „Akademia Pana kleksa” do Teatru Roma. Zainteresowanie tym pomysłem przeszło moje oczekiwania. Ponad 70 osób razem przeżyło niezwykłe chwile. Spektakl jest wspaniały, barwny i przygotowany na najwyższym poziomie. Ogrom efektów specjalnych, dobra muzyka i scenografia sprawiają, że […]

Różnica w widzeniu

03 Marzec 2007, sobota

Przeczytałam ostatnie komentarze do postów w „Psychoblogu” i zastanowiło mnie to, że my dorośli bardziej optymistycznie i miłosiernie patrzymy na szkołę niż nasze dzieci, które uczą się w niej. Pomyślałam o swojej szkole, o tym jak za wszelką cenę próbuję dostrzec dobre momenty naszych uczniów, jakieś zupełne drobiazgi: że Magda rozmawia z koleżankami, Kasia mniej […]