Archiwum kategorii 'trudne dzieci'

Trudna adopcja

09 Grudzień 2007, niedziela

Mam koleżankę, którą uważam za bohaterkę. Dlaczego? Mając dwójkę własnych dzieci, adoptowała trzecie w podobnym wieku, pochodzące z patologicznej rodziny. Bohaterstwo to tym większe, że chłopczyk ten ma wiele obciążeń, bo jego biologiczna mama będąc w ciąży piła nałogowo. Rodziców decydujących się na tak trudną adopcję powinno się wspierać na każdym kroku. Co jednak się […]

Zaufanie

18 Listopad 2007, niedziela

Po kilku latach pracy w mojej szkole po raz kolejny przekonuję się, że kluczową sprawą jest budowanie zaufania. Tylko dzięki niemu trudne sprawy mogą powolutku posuwać się do przodu. Kiedy u dziecka objawia się nagle poważne zaburzenie psychiczne, przestraszeni i zdezorientowani są przede wszystkim rodzice, za chwilę niepokój dopada nauczycieli i dzieci w klasie. Widać, […]

Dyskretna obecność

23 Październik 2007, wtorek

W moim gimnazjum psycholog szkolny to człowiek od trudnych historii. Często tak zagmatwanych, że najpierw trzeba namęczyć się przy wyszukiwaniu nitki, która doprowadzi do kłębka, a czasem kłębowiska spraw. Kilka lat pracy nauczyło mnie, że muszę szukać sojuszników wśród nauczycieli i pracowników szkoły. Okazuje się, że jedną z najbardziej pomocnych osób jest ksiądz-katecheta. Od początku […]

Program „Partnerstwo”

21 Listopad 2006, wtorek

Konferencja „Wychowywać to kochać i wymagać” zakończyła się już kilka dni temu, ale ciągle dudnią mi w głowie ważne słowa na niej wypowiedziane. Trudno przytaczać je tu wszystkie, ale najbardziej utkwiły mi słowa praktyków, czyli dowody na to, jak sprawdza się idea rozwijana w Szkole dla Rodziców i Wychowawców. Jeden z nich wygłosiła Pani Ewa […]